niedziela, 27 czerwca 2010

Rozważania o Modzie

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czym naprawdę jest Moda? W dzisiejszych czasach Moda to niesamowite zjawisko. Pewnie niewiele osób zdaje sobie sprawę, że to właśnie ona zazwyczaj reguluje nasz tryb życia, wpływa na nasze sukcesy i klęski, ona jest naszym życiowym przewodnikiem. Bo zazwyczaj właśnie Moda decyduje o naszych zarobkach, karierze zawodowej czy powodzeniu w kontaktach towarzyskich. I słusznie, bo przecież ubrania to integralna część każdej osobowości, część życia, z którą obcujemy, chcąc nie chcąc, na co dzień. I właśnie dlatego Moda odgrywa dzień w dzień ogromną rolę, szczególnie jeśli chodzi o rywalizację i inspirację.

W pracy, w szkole, na ulicy – wszędzie otaczają nas ludzie, z którymi porównujemy się poprzez ubiór. Nie ma dnia, żebyśmy nie skomentowali w duchu czyjejś sukienki czy ekstrawaganckich butów. Codziennie widzimy coś, co przyciąga naszą uwagę lub na co patrzymy mimochodem i oceniamy (z braku lepszego zajęcia) – czekając na metro, idąc podziemnym przejściem czy jadąc windą.

Mam znajomą, którą widuję pięć dni w tygodniu. Jest dość wysoką, szczupłą jasną brunetką o sarnich oczach. Zawsze zjawia się w swojej nowej stylizacji i zawsze jest to obiekt pożądania wielu koleżanek. Na domiar złego, ma długie, lśniące włosy, pięknie spięte w wysoki kucyk opadający na klatkę piersiową. Nie znam osoby, która nie chciałaby tak wyglądać!
Dla niektórych widok pięknej i szykownej koleżanki może być mocno przygnębiający, mnie jednak inspiruje. Apeluję do wszystkich kobiet - dorosłych, młodych i najmłodszych: nie ubierajcie się dla innych, ale dla samych siebie! Jak podpowiada "Dezyderata": „Porównując się z innymi, możesz stać się próżny lub zgorzkniały, zawsze bowiem znajdziesz gorszych i lepszych od siebie”. Ja jestem zdecydowanie za trzymaniem się własnego stylu (raczej klasyka z lekkim powiewem świeżych tendencji). To, co najbardziej teraz modne, to przecież... osobowość. Bezmyślne naśladownictwo trendów prowadzi do przeciętności, a tego każdy z nas boi się jak ognia. Oto motto hipstersów. Czyli jednej z najbardziej ulotnych i nieokreślonych subkultur. Zabawa stylami, estetykami, trendami subkulturowymi - z tego hipstersi tworzą współczesny modowy kolaż.

Pamiętajmy też, że Moda nie ogranicza się do sposobu ubierania. Coraz częściej spotykamy się ze zjawiskiem „modnych miejsc” (biegając po moim mieście dzień w dzień, mijam coraz to nowe, a już popularne i prestiżowe kafejki i knajpki, które budzą się do życia około godziny dziesiątej, a zasypiają bardzo późno, niemal zawsze wraz z ostatnim klientem).
Moda ma także swój wielki udział w przemyśle wyposażenia domu, ogrodu, w sztuce, a przede wszystkim w sposobie bycia. Chodzi się na awangardowe filmy oraz te wielkie, rozreklamowane produkcje, natomiast nie zawsze wypada chwalić się podglądaniem telewizyjnych seriali w czasie obiadu. Niestety każdy z nas ma jakieś słabości i kompleksy. Trzeba być świadomym swoich cech, a tuszowanie ich w nienaturalny sposób na pewno okaże się zgubne.
Najgorszym rozwiązaniem jest poddawanie się presji środowiska na zasadzie „kiedy wkraczasz między wrony, musisz krakać tak jak one”. Ten błąd często popełniają młodzi ludzie, gdy na siłę starają się być „cool”, między innymi stosując wszelkie rodzaje dopalaczy (papierosy już dawno nie są postrzegane jako "dżezi" czy chociażby "trendy"), wydając pieniądze na lewo i prawo i próbując w niezbyt przemyślany sposób naśladować swoje "modowe autorytety". Tacy, jak to się mówi, pozerzy wydają się być na pierwszy rzut oka zabawni, towarzyscy, ale w pewnym momencie nie wytrzymują napięcia, ich towarzyska maska pęka, a prawdziwa natura wypływa na wierzch jak oliwa, dużo bardziej wyrazista od wody. Następuje tak zwane "zdemaskowanie", które zazwyczaj niesie za sobą nieprzyjemne konsekwencje towarzyskie.

Moda wpływa na każdego z nas: kreuje nasz światopogląd, styl bycia i nastawienie do świata. Nie należy jednak zapominać o podstawowych wartościach, które powinny zajmować główne miejsca w życiowej hierarchii każdego z nas...

Brak komentarzy: